18 33 72 140
Limanowa, ul. Matki Boskiej Bolesnej 13
- A +

"MY Z GALICJI" W LIMANOWEJ

Wystawy

Nowa wystawa w Miejskiej Galerii Sztuki. Tym razem międzynarodowy wernisaż wystawy pn. "My z Galicji" artystycznej akcji grupy TE7EM oraz dwojga zaprzyjaźnionych z "siódemką" austriackich artystów: Ruth Patzelt i Wolfganga Seierla. TE7EM to istniejąca od 1991 roku grupa przyjaciół, absolwentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Grupa TE7EM posiada formułę otwartą. W chwili obecnej te siedem osób to: Bożena Fortuna-Skibińska, Wiesław Skibiński, Hanna Michalska-Baran Andrzej Zaręba, Zbigniew Knapczyk, Rafał Pogoda i Piotr Górka. Wszyscy tworzą i eksponują swoje prace osobno a także na wspólnych wystawach w kraju i za granicą.

"MY Z GALICJI" W LIMANOWEJ

Już w czasie studiów na Akademii połączyły nas wspólne poszukiwania formalne oparte na tradycyjnym warsztacie graficznym, zajmowaliśmy się także filmem animowanym. Z grupą przyjaciół założyliśmy więc grupę TE7EM, z którą zorganizowaliśmy wiele akcji artystycznych - mówi Wiesław Skibiński, rodowity limanowianin i inicjator wystawy w limanowskiej Galerii.

Eksponowane jest w sumie ponad 80 różnorodnych prac. Jest to grafika warsztatowa, dawna fotografia, ilustracja rekonstrukcyjna o tematyce wojskowo-militarnej i książkowej, malarstwo abstrakcyjne, portrety i pejzaże, autolitografie o tematyce lotniczej. Chcieliśmy wskazać jak ważna dla każdego człowieka jest świadomość własnych korzyści; jak bardzo przeszłość determinuje naszą teraźniejszość i przyszłość. Wszyscy wywodzimy się z terenów dawnej Galicji, gdzie około 100 lat temu urodzili się i dorastali nasi dziadkowie - podkreśla Bożena Fortuna-Skibińska. Ich dzieciństwo i młodość przebiegały w stabilnej, galicyjskiej rzeczywistości, która przestała istnieć wraz z wybuchem I wojny. Świat naszych pradziadków i dziadków funkcjonował na osi dwóch wielkich ośrodków - Krakowa i Lwowa. Ale był też trzeci, najważniejszy punkt odniesienia - Wiedeń, stolica całego austriackiego imperium. I w związku z tym, aby nasz "pokaz galicyjski" był bliższy prawdzie, postanowiliśmy zaprosić do Limanowej naszych przyjaciół: Ruth i Wolfganga, których także przed laty poznaliśmy w Krakowie. Wierzymy, że ich artystyczna obecność wzbogaci sentymentalną podróż w czasie i przestrzeni zwiedzających wystawę.

Wystawa czynna do 7 maja.