18 33 72 140
Limanowa, ul. Matki Boskiej Bolesnej 13
- A +

Powiatowo wigilijnie opłatkowo

Wydarzenia

16 grudnia w limanowskiej MBP odbyło się pewne spotkanie. Pierwsze tego typu, ale kto wie czy od razu, od tej pierwszej inauguracji, nie stanie się ono tradycyjne. I cykliczne.

Powiatowo wigilijnie opłatkowo

Chodzi o spotkanie opłatkowo – wigilijne bibliotekarzy z terenu powiatu limanowskiego. Odbyło się ono popołudniem 16 grudnia. Miło było, nastrojowo, za oknem grudniowa ciemność – to i deficyt śniegu był nieodczuwalny. Licznie zebrane bibliotekarki (i bibliotekarzy) powitała gospodarz limanowskiej książnicy oraz instruktor powiatowy. Joanna Michalik przekazała zebranym i podziękowania i życzenia. Podziękowania za rok udanej, owocnej, merytorycznej i mającej wymierne korzyści współpracy. Życzenia oczywiście w kontekście zbliżających się Świąt, które niejako zostały podzielone na dwa aspekty: w odniesieniu do pracy zawodowej oraz zupełnie prywatne. - Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny, w którym milkną wszystkie spory. To czas pięknych gestów życzliwości, miłości i pamięci. Jest to w końcu taki czas, gdy jesteśmy wszyscy razem. Nasze bibliotekarskie środowisko zasługuje na to poczucie wspólnoty, które niewątpliwie niosą ze sobą te Święta. To właśnie w tej szczególnej atmosferze chciałam złożyć Wam życzenia. Te w aspekcie zawodowym: aby nie zabrakło Wam nigdy satysfakcji z wykonywanego zawodu, energii i zapału do realizacji obowiązków zawodowych – mimo czasem piętrzących się problemów. Aby uśmiech, zadowolenie Czytelników i ich rokrocznie rosnąca liczba miały odzwierciedlenie w wysokości dotacji i w wsparciu organizatorów. A w życiu prywatnym? Niech zawsze panuje miłość, poczucie radości oraz zgoda, Niech rodzinne ciepło doda Wam odwagi w nadchodzącym nowym roku, Tak aby był jeszcze lepszy od bieżącego, Pełen optymizmu, wiary, szczęścia i spełnionych marzeń. – podkreślała Joanna Michalik. W podobnym tonie utrzymane życzenia przekazała zebranym instruktor Helena Golińska, wcielając się przy okazji w rolę Gwiazdki i wręczając wszystkim drobne suwenirki. Następnie wszyscy obecni składali sobie życzenia personalne. Najbardziej chyba zadowolona z nich była męska część bibliotekarska, bo rozdała (i zebrała jednocześnie) swoim koleżankom pocałunków multum do n'tej potęgi. Gdy już wszyscy zasiedli ponownie do stołów (potraw jedenastu może i nie było, ale tych co było – tyle było że z naddatkiem wystarczyło), nastąpiła niespodzianka: z kolędniczą i żywą pieśnią na ustach i instrumentami w dłoniach do sali wigilijnej zawitała kapela góralska, której rejwodził dobrze wszystkim znany Mieczysław Marek. Pełnił przy tym również rolę konferansjera i bajarza, sypiąc co i rusz ciekawymi historyjkami od których najczęściej niósł się po bibliotece bardzo gromki śmiech. I tak już było do końca, a oddać tego słowami niepodobna.

Mamy wrażenie, że sprawiło ono wiele radości zebranym, bo i w sumie, gdyby się zastanowić, to nieczęsto mają okazję powiatowe bibliotekarki (i bibliotekarze) spotkać się wespół we własnym gronie.

Bardzo przyjemne, ciepłe spotkanie. Bezwzględnie trzeba to kontynuować.